Analizy Rynku

Podaż mieszkań rośnie. Ceny mogą wreszcie przyhamować

W maju 2024 oddano 15,3 tys. mieszkań, a deweloperzy rozpoczęli budowę 20,4 tys. nowych lokali.

Redakcja · 23 czerwca 2026
Cityscape featuring construction site with tower cranes and modern buildings under clear sky.
Fot. Timothy Huliselan / Pexels · Pexels License

Rosnąca podaż mieszkań naturalnie hamuje wzrost cen — to dobra wiadomość dla kupujących, którzy przygotowują się do zakupu własnego lokum. Dane Głównego Urzędu Statystycznego z maja 2024 roku pokazują wyraźne przyspieszenie na polskim rynku nieruchomości, zarówno w liczbie oddanych mieszkań, jak i rozpoczętych budów.

Oddane mieszkania: wzrost po latach stagnacji

W maju 2024 oddano do użytku 15 tys. 275 mieszkań — to o 552 lokale więcej niż rok wcześniej, co stanowi wzrost 3,7 procent rok do roku. Dla porównania, w kwietniu oddano 15,4 tys. mieszkań, co oznacza, że tempo pozostaje wysokie i stabilne.

Od początku roku do końca maja oddano 76,2 tys. mieszkań, co jest wynikiem nieznacznie poniżej zeszłorocznego poziomu (spadek 0,5% rok do roku). Jednak przełom nastąpił w ostatnich tygodniach — majątkowe dane sugerują, że druga połowa roku powinna przynieść znacznie lepsze rezultaty.

Wśród oddanych mieszkań dominowały lokale ukończone przez deweloperów. Stanowiły one 9,5 tys. z 15,3 tys. wszystkich mieszkań (wzrost 1,9% rok do roku). Mieszkania wykonane indywidualnie to 5,3 tys. (wzrost 5,7% rok do roku). Liczba oddanych mieszkań komunalnych wyniosła 137 (wzrost 59,3%), ale to margines rynku.

Rozpoczęte budowy: optymistyczne perspektywy na przyszłość

Jeszcze bardziej obiecujące są dane dotyczące liczby rozpoczętych budów. W maju 2024 uruchomiono inwestycje na łącznie 20,4 tys. nowych mieszkań — wzrost 6,9 procent rok do roku. To sygnał, że podaż będzie rosnąć w kolejnych latach.

Deweloperzy rozpoczęli budowę prawie 12 tys. mieszkań (wzrost 7,1% rok do roku), a osoby indywidualne 8,3 tys. (wzrost 6,7% rok do roku). Od początku roku wbito łopatę przy budowach 94,7 tys. mieszkań — niemal tyle samo co rok wcześniej. Pierwsze dwa miesiące roku były trudne ze względu na pogodę, ale od marca tempo wyraźnie się przyspieszało.

Pozwolenia na budowę: deweloperzy przygotowują się do ekspansji

KategoriaMaj 2024Wzrost r/rOd początku rokuWzrost r/r
Pozwolenia razem23,7 tys.+13%--
Deweloperzy-+8,6%-+21,7%
Osoby indywidualne-+6,6%--
Spółdzielnie-+249%--

Liczba pozwoleń na budowę wzrosła do 23,7 tys. mieszkań — to wzrost 13 procent rok do roku. Szczególnie dynamiczny wzrost widać wśród deweloperów, którzy uzyskali o 8,6% więcej pozwoleń rok do roku. Od początku roku deweloperzy dostali aż 21,7% więcej pozwoleń niż w analogicznym okresie 2023 roku. To jasny sygnał, że branża przygotowuje się do znacznego przyspieszenia inwestycji.

Polska zbliża się do poziomu krajów rozwiniętych

Na koniec maja 2024 w Polsce było około 16,3 mln mieszkań, czyli 436 na tysiąc mieszkańców. To już poziom bliski solidnym statystykom krajów rozwiniętych, które nie opierają swojej gospodarki na turystyce. Dla porównania: w Australii i USA poziom nasycenia rynku jest już wyższy.

Jednak najciekawsza perspektywa czeka nas w przyszłości. Według szacunków GUS, na koniec maja 2024 w budowie było 857,3 tys. mieszkań. Gdy wszystkie z nich trafią do użytku, w Polsce będzie już 462 mieszkania na tysiąc mieszkańców — wyżej niż poziom Holandii z końcówki 2025 roku (461 mieszkań na 1000).

Co to oznacza dla kupujących?

Rosnąca podaż mieszkań to naturalny hamulec dla wzrostu cen. Gdy na rynku jest więcej lokali do wyboru, deweloperzy i sprzedawcy muszą być bardziej konkurencyjni w kwestii cen i warunków sprzedaży. Chociaż ceny mieszkań będą nadal rosnąć, tempo tego wzrostu powinno się wyraźnie spowalniać w porównaniu z latami 2021-2023, kiedy obserwowaliśmy gwałtowne wzrosty.

Dla kupujących to oznacza lepszą pozycję negocjacyjną i większy wybór. Zamiast walki o każdy dostępny lokal, będą mogli porównywać oferty, negocjować warunki i czekać na lepsze okazje. Perspektywa 857,3 tys. mieszkań w budowie to gwarancja, że podaż będzie rosnąć systematycznie przez kolejne lata.

Dane GUS pokazują, że polska branża budowlana wychodzi z kryzysu i przyspieszania inwestycje. Dla przygotowujących się do kupna własnego lokum to dobra wiadomość — czeka nas okres, w którym rynek będzie bardziej sprzyjać kupującym niż sprzedającym.

Najczęstsze pytania

Czy ceny mieszkań będą spadać w 2024 roku?

Nie będą spadać, ale powinny rosnąć wolniej. Rosnąca podaż mieszkań (15,3 tys. oddanych w maju, 20,4 tys. rozpoczętych budów) działa jak naturalny hamulec dla wzrostu cen. To dobra wiadomość dla kupujących, którzy mogą liczyć na łagodniejszy wzrost cen w kolejnych latach.

Ile mieszkań jest w Polsce na jednego mieszkańca?

Na koniec maja 2024 było około 436 mieszkań na tysiąc mieszkańców (łącznie 16,3 mln mieszkań). Gdy wszystkie mieszkania w budowie (857,3 tys.) trafią do użytku, będzie to 462 mieszkania na tysiąc, czyli więcej niż w Holandii.

Czy deweloperzy budują więcej mieszkań niż rok temu?

Tak. Deweloperzy rozpoczęli budowę 12 tys. mieszkań w maju 2024 (wzrost 7,1% rdr) i uzyskali 8,6% więcej pozwoleń na budowę niż rok wcześniej. Od początku roku mają 21,7% więcej pozwoleń niż w analogicznym okresie 2023 roku.

Kiedy mogę spodziewać się więcej mieszkań na rynku?

W budowie jest obecnie 857,3 tys. mieszkań. Przy obecnym tempie oddawania (15-16 tys. miesięcznie) nowe lokale będą trafiać na rynek systematycznie przez kolejne 4-5 lat, co powinno stopniowo zwiększać konkurencję między deweloperami.

Czy budowy mieszkań indywidualnych rosną szybciej niż deweloperskie?

Nie. Deweloperzy rozpoczęli budowę o 7,1% więcej mieszkań rok do roku, a osoby indywidualne o 6,7%. Jednak deweloperzy dominują rynkiem — w maju rozpoczęli budowę 12 tys. mieszkań wobec 8,3 tys. przez osoby prywatne.

Na podstawie: Business Insider Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.