Deweloperzy trzymają ceny, klienci obawiają się wzrostu. Maj 2026
Majowy indeks nastrojów deweloperów pokazuje rozdźwięk: 70% firm nie zmieni cen, ale 48% kupujących obawia się podwyżek. Analiza zmian na rynku mieszkaniowym.
Deweloperzy nie planują podwyższać cen mieszkań, mimo że kupujący coraz bardziej obawiają się wzrostu – to główny wniosek z majowego Indeksu Nastrojów Deweloperów portalu Tabelaofert.pl, który ujawnia głęboką zmianę fazy na rynku nieruchomości.
Rozdźwięk między deweloperami a kupującymi
Najnowsze dane pokazują wyraźny konflikt oczekiwań. Po stronie deweloperów dominuje stabilność: 70% firm uważa, że ceny mieszkań nie ulegną zmianie, 22% spodziewa się wzrostu, a niecałe 8% prognozuje spadki. Tymczasem kupujący są znacznie bardziej pesymistyczni – aż 48% z nich oczekuje wzrostu cen, co stanowi wzrost o 7 punktów procentowych w stosunku do miesiąca poprzedniego.
| Grupa | Brak zmian cen | Wzrost cen | Spadek cen |
|---|---|---|---|
| Deweloperzy | 70% | 22% | 8% |
| Kupujący | 25,4% | 48% | 8,8% |
Ta dysproporcja nie jest przypadkowa. Katarzyna Tworska, dyrektor zarządzający Rednet24, wyjaśnia: “To efekt pamięci poprzedniego cyklu, w którym mieszkania drożały szybko, a zwlekanie z decyzją zakupową często działało na niekorzyść kupujących”. Kupujący, którzy w przeszłości czekali na spadki, stracili na szybkim wzroście cen, dlatego dziś preferują działanie pod wpływem strachu przed kolejnymi podwyżkami.
Rynek przeszedł w fazę konsolidacji
Maj 2026 roku oznacza wyraźny punkt zwrotny w cyklu rynkowym. Zaledwie 30% deweloperów odnotowało wzrost sprzedaży, wobec ponad 53% w poprzednim badaniu – to spadek o prawie połowę. Robert Chojnacki, założyciel i wiceprezes Tabelaofert.pl, komentuje zmianę: “Klientów jest mniej, decyzje zakupowe trwają dłużej, a sama obecność zainteresowanego nie oznacza już szybkiej transakcji. Rynek nie zamarł, ale skończył się moment, w którym deweloperzy mogli liczyć, że popyt sam będzie przyspieszał z miesiąca na miesiąc”.
Deweloperzy zmienili też swoje założenia. Jeszcze niedawno większość z nich wierzyła w naturalny przyspieszenie sprzedaży. Dziś dominuje założenie, że trzeba przede wszystkim utrzymać obecne tempo – to fundamentalna zmiana mentalności branży.
Co trzeba robić, aby sprzedawać w obecnych warunkach?
W nowych warunkach rynkowych deweloperzy muszą zrezygnować z biernej strategii czekania na klientów. Robert Chojnacki wskazuje: “Teraz o każdą sprzedaż trzeba po prostu mocniej powalczyć - ceną, produktem, lokalizacją i elastycznością rozmów z klientem”.
To oznacza, że projekty słabsze, z gorszymi lokalizacjami lub zbyt ambitnym cennikiem będą szybko weryfikowane przez rynek. Deweloperzy nie mogą już liczyć na nieuwagę kupujących – każdy projekt musi mieć konkretną wartość dodaną.
Marek Wielgo, ekspert rynku nieruchomości z GetHome.pl, podkreśla: “Rynek mieszkaniowy jest dziś bardzo zróżnicowany i w praktyce każde miasto trzeba analizować osobno”. Oznacza to, że strategie muszą być lokalne, dostosowane do specyfiki każdego regionu, a nie oparte na ogólnych trendach krajowych.
Co to oznacza dla kupujących?
Zmiana fazy rynku ma istotne implikacje dla osób planujących zakup mieszkania. Po pierwsze, obecne warunki są korzystniejsze dla negocjacji – deweloperzy są bardziej skłonni do elastyczności cenowej i warunków sprzedaży. Po drugie, obawy kupujących przed wzrostem cen mogą być przesadzone – większość deweloperów nie planuje podwyżek, a rynek stabilizuje się na obecnym poziomie.
Jednak wciąż istnieje niepewność, którą potwierdzają dane NBP o stabilizacji cen transakcyjnych za I kwartał 2026. Kupujący, którzy czekają na spadki, ryzykują, że będą czekać zbyt długo. Z drugiej strony, presja na zmianę cen jest mniejsza niż przed kilkoma miesiącami, co daje czas na bardziej racjonalne podejmowanie decyzji.
Rynek mieszkaniowy w maju 2026 roku wchodzi w nową fazę – bardziej wymagającą, ale również bardziej przejrzystą. Deweloperzy muszą pracować nad wartością, a kupujący mogą negocjować z pozycji siły, pod warunkiem że będą działać świadomie, bez paniki wynikającej z przeszłych doświadczeń.
Najczęstsze pytania
Czy deweloperzy będą podwyższać ceny mieszkań w 2026?
Według majowego indeksu Tabelaofert, 70% deweloperów nie planuje zmian cen, 22% spodziewa się wzrostu, a niecałe 8% uważa na spadkami. Większość firm zakłada utrzymanie obecnych cenników.
Jakie są oczekiwania kupujących dotyczące cen mieszkań?
Aż 48% kupujących obawia się wzrostu cen mieszkań, 25,4% uważa, że pozostaną bez zmian, a tylko 8,8% spodziewa się spadków. Obawy kupujących znacznie przewyższają pesymizm deweloperów.
Czy rynek mieszkaniowy się załamał?
Nie – rynek nie załamał się, ale przeszedł w fazę konsolidacji. Zamiast naturalnego wzrostu popytu, deweloperzy muszą teraz walczyć o każdą sprzedaż poprzez elastyczność cen, jakość produktu i lokalizację.
Dlaczego kupujący obawiają się podwyżek, jeśli deweloperzy nie planują ich?
Obawy wynikają z pamięci poprzedniego cyklu rynkowego, w którym ceny mieszkań rosły szybko. Kupujący, którzy zwlekali z decyzją, ponieśli straty, dlatego teraz są bardziej pesymistyczni niż rzeczywistość.
Jak zmienił się popyt na mieszkania w ostatnich miesiącach?
Popyt wyraźnie spadł – tylko 30% deweloperów odnotowało wzrost sprzedaży w maju, wobec 53% miesiąc wcześniej. Decyzje zakupowe trwają dłużej, a obecność zainteresowanego nie gwarantuje szybkiej transakcji.
Na podstawie: Strefa Inwestorów. Tekst opracowany redakcyjnie.