Deweloperzy oddawaliby mieszkania miastu. Propozycja Lewicy dla Krakowa
Kandydatka Lewicy na prezydenta Krakowa proponuje, aby deweloperzy przekazywali 15 proc. mieszkań z inwestycji do zasobu komunalnego.
Propozycja obowiązkowego przekazywania przez deweloperów części mieszkań do zasobu komunalnego miasta stanowi jeden z kluczowych postulatów programowych kandydatki Lewicy na prezydenta Krakowa, Darii Gosek-Popiołek. Pomysł ten ma na celu zwiększenie dostępności mieszkań dla osób, które nie mogą sobie pozwolić na zakup nieruchomości na wolnym rynku.
Jak miałaby działać propozycja?
Mechanizm jest prosty: deweloperzy realizujący inwestycje w Krakowie byliby zobowiązani do przekazania minimum 15 procent wybudowanych mieszkań do zasobu mieszkaniowego miasta. Warunkiem wprowadzenia tego rozwiązania byłaby zmiana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W praktyce oznaczałoby to, że w przypadku inwestycji obejmującej 1000 mieszkań, 150 z nich trafiłoby do komunalnego zasobu Krakowa.
Mieszkania przekazane miastu miałyby być przeznaczone dla nauczycieli, pracowników urzędów oraz osób, które nie stać na zaciągnięcie kredytu hipotecznego. To rozwiązanie adresowałoby problem dostępu do mieszkań dla grup zawodowych o stałych dochodach, ale niedostatecznych, aby uzyskać kredyt bankowy.
Jaka jest obecna sytuacja mieszkaniowa w Krakowie?
Stan zasobu komunalnego miasta jest niepokojący. Kraków dysponuje zaledwie 14 tys. mieszkań komunalnych (stan z lipca 2024), podczas gdy miasto liczy 466,6 tys. mieszkań ogółem. To oznacza, że mieszkania komunalne stanowią zaledwie około 3 procent całego zasobu mieszkaniowego Krakowa.
Sytuacja uległa pogorszeniu w ostatnich latach. W okresie 2009–2024 miasto sprzedało 8 tys. lokali komunalnych, co znacznie zmniejszyło dostępność tanich mieszkań dla osób o niskich dochodach. Jednocześnie popyt na mieszkania komunalne pozostaje wysoki — na liście oczekujących znajduje się około 480 rodzin.
| Parametr | Liczba |
|---|---|
| Mieszkania komunalne (lipiec 2024) | 14 tys. |
| Mieszkania sprzedane (2009–2024) | 8 tys. |
| Wszystkie mieszkania w Krakowie | 466,6 tys. |
| Rodziny oczekujące na mieszkanie | ~480 |
| Pustostany komunalne (marzec 2026) | 1,8 tys. |
| Pustostany rozdysponowane | >1,2 tys. |
Dodatkowym problemem jest liczba pustych mieszkań komunalnych. W marcu 2026 roku pustostanów było 1,8 tys., z czego ponad 1,2 tys. zostało już rozdysponowanych. To sugeruje, że część zasobu jest niedostatecznie wykorzystana.
Precedensy międzynarodowe
Propozycja Lewicy nie jest całkowicie nowatorska. Podobne mechanizmy obowiązkowego przekazywania mieszkań miastu funkcjonują już w wielu europejskich ośrodkach miejskich oraz w Nowym Jorku. Rozwiązania tego typu pozwalają miastom utrzymywać dostęp do tanich mieszkań dla mieszkańców o niskich i średnich dochodach, zapobiegając całkowitej komercjalizacji zasobu mieszkaniowego.
Co to oznacza dla krakowskiego rynku nieruchomości?
Wprowadzenie takiego mechanizmu mogłoby mieć dwojaki wpływ na rynek. Z jednej strony deweloperzy mogliby argumentować, że obowiązek przekazywania 15 procent mieszkań zmniejszy ich rentowność i przełoży się na wyższe ceny pozostałych lokali. Z drugiej strony, dla miasta oznaczałoby to systematyczne powiększanie zasobu komunalnego bez konieczności wydatkowania budżetu na zakup nieruchomości.
Dla potencjalnych kupujących mieszkań oznaczałoby to szansę na dostęp do taniego lokalu dla osób spełniających określone kryteria dochodowe. Dla nauczycieli i pracowników publicznych mogłoby to być znaczące ułatwienie w dostępie do mieszkań w mieście, gdzie ceny nieruchomości systematycznie rosną.
Kontekst wyborczy
Propozycja pojawia się w trakcie kampanii wyborczej na prezydenta Krakowa. Wybory zaplanowano na 27 września w wyniku referendum z maja, które odwołało dotychczasowego prezydenta. Do wyborów zgłosiło się 24 komitety wyborcze, a wśród kandydatów znaleźli się m.in. Bocheńczak, Drewnicki, Gibała, Hoffman, Klimek, Owca, Piątkowska i Pietrzyk.
Propozycja Lewicy stanowi wyraźne stanowisko w kwestii polityki mieszkaniowej, która staje się coraz bardziej istotna dla wyborców w dużych miastach. Wzrost cen nieruchomości i trudności w dostępie do mieszkań dla osób o średnich dochodach to problemy, które dotykają znaczną część krakowskiego elektoratu.
Najczęstsze pytania
Ile mieszkań komunalnych ma Kraków?
Według stanu z lipca 2024 roku zasób komunalny miasta liczy 14 tys. mieszkań. Jednak Kraków sprzedał 8 tys. lokali w latach 2009–2024, zmniejszając swój zasób.
Co to za propozycja 15 procent mieszkań?
Kandydatka Lewicy na prezydenta Krakowa proponuje, aby deweloperzy przekazywali minimum 15 procent mieszkań z każdej inwestycji do zasobu komunalnego miasta w zamian za pozwolenia budowlane.
Kiedy odbywają się wybory na prezydenta Krakowa?
Wybory zaplanowano na 27 września. Zostały zarządzone w wyniku referendum z maja, które odwołało dotychczasowego prezydenta Aleksandra Miszalskiego.
Ile rodzin czeka na mieszkanie komunalne w Krakowie?
Na liście oczekujących znajduje się około 480 rodzin, co wskazuje na znaczący niedobór mieszkań dostępnych dla osób o niskich dochodach.
Czy podobne rozwiązania funkcjonują w innych miastach?
Tak, analogiczne mechanizmy obowiązkowego przekazywania mieszkań miastu działają w europejskich ośrodkach miejskich oraz w Nowym Jorku.
Na podstawie: Bankier.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.