Polska średniakiem wzrostu cen mieszkań w Europie
W I kwartale 2026 roku ceny nieruchomości w Polsce wzrosły o 6,8 proc. rok do roku. Polska zajmuje 12.
Polska z wynikiem wzrostu cen nieruchomości na poziomie +6,8 proc. w I kwartale 2026 roku zajmuje 12. miejsce wśród 27 krajów Unii Europejskiej, tracąc pozycję lidera, którą zajmowała w przeszłości. Dane Eurostatu pokazują, że czasy dynamicznych wzrostów cen na polskim rynku nieruchomości należą do przeszłości, a Polska stała się średniakiem europejskiego rynku mieszkaniowego.
Europejski rynek nieruchomości przyspieszył
W I kwartale 2026 roku ceny nieruchomości w całej Unii Europejskiej wzrosły o 5,1 proc. rok do roku, podczas gdy stawki wynajmu zwiększyły się o 3 proc. W ujęciu kwartalnym tempo wzrostu wyniosło 1,2 proc. dla nieruchomości i 0,7 proc. dla najmu. Te dane, opublikowane w lipcu przez Eurostat, pokazują stabilny wzrost cen na europejskim rynku nieruchomości, choć z wyraźnymi różnicami między poszczególnymi krajami.
Liderzy wzrostu: Portugalia i Bułgaria dominują
Na rynku pierwotnym czołówkę zajmują Portugalia z wynikiem +12,6 proc. i Bułgaria z +12,5 proc. Dwucyfrową dynamikę wzrostu cen potwierdzają również Słowacja, Litwa, Czechy i Szwecja. Polska z wynikiem +6,8 proc. znalazła się na dwunastym miejscu, co oznacza spadek pozycji w stosunku do lat poprzednich, kiedy polska była w czołówce europejskiego rynku.
Spadek cen odnotowano wyłącznie w trzech krajach: Finlandii (-1,2 proc.), Belgii (-3,1 proc.) oraz na Węgrzech (-7,4 proc.). Ta sytuacja na Węgrzech jest szczególnie interesująca, ponieważ kraj wykazuje całkowicie odmienną koniunkturę na dwóch segmentach rynku.
Rynek wtórny: Polska poniżej średniej unijnej
Na rynku wtórnym tempo wzrostu cen w Unii Europejskiej wyniosło +5,1 proc., a Polska zanotowała dynamikę +5,2 proc., co lokuje ją poniżej czołówki. Portugalia ponownie prowadzi z imponującym wynikiem +19,7 proc., a Bułgaria zajmuje drugie miejsce z +16,3 proc. Trzecie miejsce przypadło Chorwacji z +16,1 proc.
Jedynym krajem, gdzie ceny istniejących nieruchomości spadły rok do roku, była Finlandia z wynikiem -2,1 proc. Francja znalazła się minimalnie ponad poziomem zero z dynamiką +0,1 proc., co wskazuje na stagnację na francuskim rynku nieruchomości.
| Kraj | Rynek pierwotny | Rynek wtórny | Pozycja |
|---|---|---|---|
| Portugalia | +12,6% | +19,7% | 1. |
| Bułgaria | +12,5% | +16,3% | 2. |
| Chorwacja | brak danych | +16,1% | 3. |
| Słowacja | dwucyfrowa | brak danych | top 5 |
| Litwa | dwucyfrowa | brak danych | top 5 |
| Czechy | dwucyfrowa | brak danych | top 5 |
| Szwecja | dwucyfrowa | brak danych | top 5 |
| Polska | +6,8% | +5,2% | 12. |
| Węgry | -7,4% | +13,5% | Paradoks |
| Finlandia | -1,2% | -2,1% | Spadek |
| Belgia | -3,1% | brak danych | Spadek |
| Francja | brak danych | +0,1% | Stagnacja |
Węgry: paradoks dwóch rynków
Szczególnie zaskakujący jest odczyt dla Węgier, gdzie utrzymuje się zupełnie inna koniunktura na dwóch segmentach rynku. Podczas gdy ceny na rynku pierwotnym osuwają się w dół o -7,4 proc., na rynku wtórnym rosną w dwucyfrowym tempie +13,5 proc. Ten paradoks sugeruje głębokie zmiany strukturalne na węgierskim rynku nieruchomości, gdzie inwestorzy mogą unikać nowych inwestycji na rzecz starszych nieruchomości.
Długoterminowy wzrost: Polska w pierwszej dziesiątce
Chociaż w bieżącym roku Polska traci pozycję lidera, długoterminowa perspektywa jest bardziej optymistyczna. Eurostat publikuje indeksy zmian cen nieruchomości od 2015 roku, które pokazują długoterminowe trendy wzrostu. Na rynku wtórnym Polska zajmuje siódme miejsce z wynikiem 232 proc., co oznacza, że ceny wzrosły ponad dwukrotnie w ciągu dekady.
Liderem tego rankingu są Węgry, gdzie ceny wzrosły niemal czterokrotnie (indeks 388), a drugie miejsce zajmuje Portugalia, gdzie ceny potroiły się. Jedynym krajem ze spadkiem cen w ostatniej dekadzie jest Finlandia z indeksem 92.
Na rynku pierwotnym Polska również mieści się w pierwszej dziesiątce, osiągając wynik 215. Najwyżej plasują się Węgry (indeks 351) i Litwa (276).
Co to oznacza dla polskiego rynku nieruchomości?
Wyniki Eurostatu wskazują na wyraźną zmianę trendów na polskim rynku nieruchomości. Polska, która kiedyś była w czołówce wzrostu cen w Europie, teraz plasuje się w połowie peletonu. To oznacza, że dynamika wzrostu cen mieszkań w Polsce spowalnia w stosunku do krajów takich jak Portugalia czy Bułgaria, które doświadczają boomu na rynku nieruchomości.
Jednak długoterminowa perspektywa pokazuje, że polski rynek nieruchomości wciąż należy do krajów o najwyższym wzroście cen w Europie od 2015 roku. Dla potencjalnych kupujących oznacza to, że choć wzrosty mogą być wolniejsze niż w przeszłości, rynek nieruchomości w Polsce wciąż wykazuje solidną dynamikę wzrostu w porównaniu do wielu krajów europejskich.
Analitycy rynku nieruchomości zwracają uwagę, że spowolnienie wzrostu cen w Polsce może być związane z normalizacją rynku po latach wyjątkowego wzrostu, a także zmianami w polityce kredytowej i dostępności finansowania dla kupujących. Dla inwestorów oznacza to konieczność bardziej selektywnego podejścia do wyboru nieruchomości, szczególnie w miastach, gdzie wzrosty cen już były znaczące.
Najczęstsze pytania
Jak szybko rosną ceny mieszkań w Polsce w 2026 roku?
W I kwartale 2026 roku ceny nieruchomości w Polsce wzrosły o 6,8 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Na rynku wtórnym dynamika wyniosła +5,2 proc., co plasuje Polskę poniżej średniej unijnej.
Które kraje mają najwyższe wzrosty cen nieruchomości w Europie?
Portugalia prowadzi z wynikiem +12,6 proc. na rynku pierwotnym i +19,7 proc. na wtórnym, a Bułgaria zajmuje drugie miejsce z +12,5 proc. i +16,3 proc. odpowiednio.
Czy ceny mieszkań spadają w jakimś kraju UE?
Tak, w Finlandii ceny spadły o -1,2 proc. na rynku pierwotnym i -2,1 proc. na wtórnym. Belgia zanotowała spadek -3,1 proc., a Węgry -7,4 proc. na rynku pierwotnym.
Jaki jest długoterminowy trend wzrostu cen w Polsce?
Od 2015 roku ceny nieruchomości w Polsce wzrosły o 232 proc. na rynku wtórnym (7. miejsce w UE) i 215 proc. na pierwotnym (w pierwszej dziesiątce).
Jak wzrost cen mieszkań w Polsce porównuje się do średniej unijnej?
Średnia wzrostu cen w UE wyniosła +5,1 proc., a Polska +6,8 proc., co oznacza, że Polska rośnie szybciej niż średnia, ale wolniej niż liderzy rynku.
Na podstawie: Bankier.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.