Analizy Rynku

Podaż mieszkań na wynajem rośnie, czynsze stają w miejscu we wrześniu

We wrześniu liczba ofert wynajmu w Polsce wzrosła do 88,5 tys., największej bazy od 2021 roku.

08.10.2026 — Renata Buczyńska
Miniature houses above letters spelling 'RENT' on a blue background, ideal for real estate themes.
Fot. Steppe Walker / Pexels · Pexels License

Rynek wynajmu mieszkań w Polsce we wrześniu wstrzymał dynamikę wzrostu czynszów, mimo że liczba dostępnych ofert osiągnęła najwyższą bazę od ponad trzech lat. To zjawisko wskazuje na zmianę warunków na rynku — zwiększona konkurencja między właścicielami nieruchomości zaczyna działać na korzyść najemców.

Podaż mieszkań rośnie szybciej niż popyt

We wrześniu na rynku polskim dostępnych było 88,5 tys. ofert wynajmu. Wzrost względem sierpnia wyniósł 4%, a w stosunku do roku poprzedniego — 9%. To dane, które wskazują na systematyczne powiększanie się bazy mieszkań przeznaczonych do wynajmu. Aby zrozumieć skalę tego zjawiska, warto zwrócić uwagę, że jest to największa liczba dostępnych ogłoszeń od przełomu lata i jesieni 2021 roku.

Dynamika zmian w samym wrześniu była zrównoważona — właściciele wystawili 63,5 tys. nowych ogłoszeń, a wycofali 60,5 tys. To oznacza, że rynek znajduje się w fazie aktywnych transakcji, ale bez drastycznych przesunięć w jedną stronę.

Gdzie przybyło mieszkań do wynajmu?

Wzrost podaży nie rozkłada się równomiernie na terenie Polski. Największą dynamikę wykazał Gdańsk, gdzie liczba ofert wzrosła o 17% — z 4,2 tys. do 4,9 tys. ogłoszeń. To sygnał, że nadmorskie miasta przyciągają zarówno najemców, jak i inwestorów poszukujących zwrotu z wynajmu.

Warszawa, jako największy rynek, zanotowała wzrost o 10% (z 15,3 tys. do 16,9 tys. ofert). Łódź również wzrosła o 10%, co sugeruje, że miasta drugiego planu zyskują na atrakcyjności dla właścicieli inwestujących w nieruchomości. Kraków powiększył bazę o 8%, Wrocław o 7%, a Poznań o 6%.

MiastoWzrost podaży m/mLiczba ofert we wrześniu
Gdańsk+17%4,9 tys.
Warszawa+10%16,9 tys.
Łódź+10%brak danych
Kraków+8%brak danych
Wrocław+7%brak danych
Poznań+6%brak danych

Czynsze — stabilizacja zamiast wzrostu

Mimo wzrostu podaży, mediana czynszu w Warszawie pozostała bez zmian m/m na poziomie 4,3 tys. zł. To sygnał, że nawet w stolicy, gdzie popyt na wynajem jest największy, właściciele nie mają możliwości podnoszenia cen. W ujęciu rocznym warszawskie czynsze spadły o 4%.

Kraków utrzymuje medianę na poziomie 3,1 tys. zł, Gdańsk — 3 tys. zł, a Katowice — 2 tys. zł. Jednak w dłuższej perspektywie czasowej obserwujemy spadki: Gdańsk zanotował zmianę o -6% rok do roku, Katowice o -5%, Warszawa o -4%, a Poznań również o -4%.

Łódź przesunęła się z 2,1 tys. zł do 2 tys. zł, Poznań ze 2,6 tys. do 2,5 tys. zł. Jedynym miastem z wzrostem był Wrocław, gdzie mediana czynszu podniosła się ze 2,8 tys. do 2,9 tys. zł.

MiastoMediana czynszuZmiana m/mZmiana r/r
Warszawa4,3 tys. złbrak zmian-4%
Kraków3,1 tys. złbrak danych-
Gdańsk3,0 tys. złbrak danych-6%
Wrocław2,9 tys. zł+0,1 tys. zł-
Katowice2,0 tys. złbrak danych-5%
Poznań2,5 tys. zł-0,1 tys. zł-4%
Łódź2,0 tys. zł-0,1 tys. zł-

Co to oznacza dla najemców i właścicieli?

Dla osób szukających mieszkania do wynajmu wiadomość jest pozytywna — wzrost dostępności ofert oznacza, że mają większy wybór i mniejszą presję cenową. W miastach takich jak Gdańsk, Poznań czy Katowice, gdzie czynsze spadły rok do roku, wynajemcy mogą negocjować lepsze warunki umowy.

Dla właścicieli sytuacja jest bardziej skomplikowana. Chociaż liczba potencjalnych najemców rośnie (szczególnie we wrześniu, kiedy studenci szukają mieszkań), zwiększona konkurencja między właścicielami uniemożliwia podwyższanie czynszów. Oznacza to, że zwrot z inwestycji w nieruchomość wynajmowaną staje się mniej atrakcyjny, chyba że właściciel ma długoterminową perspektywę wzrostu wartości nieruchomości.

Zjawisko to odzwierciedla ogólny trend na polskim rynku nieruchomości — podczas gdy ceny mieszkań do sprzedaży rosną, rynek wynajmu przechodzi rebalansowanie. Właściciele, którzy wcześniej liczyć mogli na szybki wzrost czynszów, muszą teraz dostosować się do rzeczywistości, w której podaż dogania lub przewyższa popyt w wielu miastach.

Dla potencjalnych inwestorów to sygnał, by dokładnie przeanalizować rentowność inwestycji przed zakupem nieruchomości na wynajem. Zwrot z wynajmu w warunkach stagnacji czynszów będzie niższy niż w okresach wzrostu, a konkurencja między właścicielami może doprowadzić do obniżenia marż.

Najczęstsze pytania

Ile mieszkań dostępnych jest do wynajmu w Polsce we wrześniu 2024?

We wrześniu liczba dostępnych ofert wynajmu wyniosła 88,5 tys., co stanowi wzrost o 4% względem sierpnia i 9% względem września roku poprzedniego. To największa baza ofert od przełomu lata i jesieni 2021 roku.

Czy czynsze rosną we wrześniu?

Nie — większość miast wykazuje stabilizację lub spadek czynszów. Warszawa utrzymała medianę na poziomie 4,3 tys. zł, a miasta takie jak Łódź i Poznań zanotowały spadki. Wzrost widoczny jest jedynie we Wrocławiu.

W którym mieście wzrosła podaż mieszkań do wynajmu?

Największy wzrost zanotował Gdańsk z przyrostem 17% (z 4,2 tys. do 4,9 tys. ofert). Warszawa wzrosła o 10%, podobnie jak Łódź, Kraków o 8%, Wrocław o 7%, a Poznań o 6%.

Jakie miasta mają najniższe czynsze?

Katowice z medianą 2 tys. zł, Gdańsk — 3 tys. zł, Kraków — 3,1 tys. zł. Najdrożej jest w Warszawie — 4,3 tys. zł.

Czy wynajem stał się tańszy niż rok temu?

W czterech dużych miastach — Warszawie, Poznaniu, Gdańsku i Katowicach — czynsze spadły rok do roku o 4-6%. W pozostałych miastach utrzymały się na podobnym poziomie.

Na podstawie: Radio ESKA. Tekst opracowany redakcyjnie.